środa, 11 lipca 2018

Archikolegiata w Tumie

Geneza

Wycieczka jednodniowa - Tum, Łęczyca (Zamek + Rynek), Zamek w Besiekierach (te dwa ostatnie miejsca już niedługo na blogu). Podróż całą rodzinką więc zdjęcia wykonane w ciągu dnia. Brak wiatru, brak chmur - brak filtra szarego :) Panoramy za to, można zrobić zawsze.

Top foto atrakcja

W Tumie atrakcja praktycznie jedna. Za to jaka. Archikolegiata NMP i św. Aleksego powstała w XII wieku.

Nieco historii. Jeden z najpiękniejszych przykładów architektury romańskiej w Polsce. Już na pierwszy rzut oka widać, że pełniła też funkcję obronną. Stąd zapewne burzliwa historia. Najazdy Tatarów, Szwedów, Litwinów i jakżeby mogło być inaczej ... Krzyżaków. II wojna światowa niestety nie oszczędziła Kolegiaty. Zniszczenia dokonali sami Polacy (we wrześniu - wykurzając niemieckiego obserwatora kierującego ogień niemiecki) oraz Luftwaffe (w późniejszym okresie). Odbudowa rozpoczęła się w 1947 r.

Dla dzieci i dorosłych też istnieje legenda związana z Kolegiatą. W województwie łódzkim zna ją chyba każde dziecko - Legenda o Diable Borucie. Warto zapoznać się z nią przed wycieczką, aby na miejscu rozbudzić ciekawość Milusińskich. Kilka ciekawych zasobów: Blog Legendy Polskie, leczycki.pl, youtube.

Jedno słowo

Surowy. Jestem wielbicielem tego typu kościołów. Surowy, majestatyczny, bez zbędnych ozdobników. Po wejściu człowiek automatycznie wycisza się i stara się chłonąć atmosferę miejsca. Na pewno tu jeszcze wrócę - z chęcią o wschodzie/zachodzie słońca. Kolegiata musi wtedy wyglądać zjawiskowo.

Galeria zdjęć

Kliknij, aby zobaczyć pełne zdjęcia
Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska Archikolegiata w Tumie - Tum - Polska

poniedziałek, 2 lipca 2018

Perła Istrii - Pula

Geneza

Drugi z wpisów dotyczący wakacji z roku 2017 (pierwszy z Senj - tutaj). Nadal jesteśmy w Chorwacji. Z uwagi na to, że staramy się spędzać wakacje zwiedzając/podróżując zaplanowaliśmy wyjazd do Perły Istrii - Puli. Co nas skusiło? O tym poniżej...

Top foto atrakcja

Zdecydowanie - rzymski Amfiteatr. Gdy w ramach rekonesansu (internetowego) napotkałem na zdjęcia z Puli oczu nie mogłem oderwać :) Takie cudeńko i ja o nim nie wiedziałem? Jak dla mnie porównywalny z tym w Rzymie. Canon 10-18mm - bez niego ani rusz w takie miejsca.

Zdecydowanie warto również udać się na spacer po niedalekim, historycznym centrum. Genialny punkt widokowy (niestety nie udało nam się tam wybrać - mam nadzieję, że okazja jeszcze się trafi) na wzgórzu zamkowym. Dookoła niego jak w każdym starym/starożytnym mieście malownicze uliczki, a każdy zaułek odkrywa nowe skarby (znajdziecie tu pamiątki nie tylko z Chin - a również rękodzieło). Każdy kto spacerował po starym mieście Torunia czy Krakowa będzie wiedział o czym mówię.

Jeśli będziecie wypoczywać w północnej/środkowej części Chorwacji warto ruszyć 4 litery z plaży i zrobić sobie wycieczkę do Puli. Nie będziecie żałować.

Jedno słowo

Rzymski. Pierwszy powiew... Włoch w Chorwacji :) Kolejny niebawem.

Galeria zdjęć

Kliknij, aby zobaczyć pełne zdjęcia
Pula - Amfiteatr - Chorwacja Pula - Amfiteatr - Chorwacja Pula - Amfiteatr - Chorwacja Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Puli - Chorwacja Pula - Amfiteatr - Chorwacja
Copyright © 2014 sanzios | blog fotograficzny
-